Przejdź do treści

EDUKACJA: Formacje świecowe – skuteczność układu „MŁOT”

Formacje świecowe traktowane są, jako jeden z częściej cytowanych elementów odpowiedzialnych za analizę obrazu technicznego. Nad skutecznością elementów świecowych pracujemy od ponad 20lat zdecydowanie idąc w kierunku bezemocjonalnej statystyki. Nie ma tutaj miejsca na odczucia, „filtrowanie” formacji przez ich mankamenty itd. Itd. Efekty owej pracy będziemy publikować na łamach serwisu.

Na pierwszy ogień „MŁOT”

Jak identyfikujemy formację młota?

Idealna formacja młota opiera się na niższym otwarciu, wyrysowaniu „charakterystycznego” dolnego cienia i zamknięciu w rejonie otwarcia. Dużo tutaj pola do popisu w sferze interpretacji. Do badań przyjęliśmy następujące założenia.

  • Otwarcie max na poziomie +0,1% powyżej CLOSE poprzedniej świecy
  • Korpus świecy max 0,15%
  • Obojętny kolor korpusa
  • Górny cień- max 0,1% od górnego ograniczenia korpusu
  • Dolny cień- minimum 30sesyjne
  • Spadkowa średnia 10sesyjna
  • Dolny cień – minimum zmienności z 10sesji

Powyższe założenia w dosyć dobry sposób identyfikują elementy „młota”, które zauważylibyśmy manualnie na wykresach. Odpada nam element emocji oraz sztucznego filtrowania układów, które nie przyniosły odwrócenia trendu

Ilość formacji

Do badań wzięliśmy wszystkie walory NYSE, NASDAQ, DAX, CAC oraz WIG od 1990 roku

W badanym okresie otrzymaliśmy (z uwagi na niezbyt agresywne trendy spadkowe) 1286 formacje młota.

Prosta skuteczność formacji:

FORMACJE "MŁOT"

1286 %
Kontynuacja 762 59,25%
Odwrócenie 524 40,75%

Spoglądając na poniższe dane wyraźnie widzimy, iż formacja młota nie wyróżnia się zbyt okazale, a nawet można powiedzieć, iż traktować ją można w kategoriach….. układu kontynuacji. Na pierwszy rzut oka jest to statystyka, która może zburzyć wielu osobom pogląd na „książkowe” układy odwrócenia.

Za moment załamania formacji bierzemy pod uwagę, jej całkowite zakrycie, natomiast za ruch zgodny z przeznaczeniem odwrócenie średniej 10sesyjnej

Niebezpieczeństwo zakrycia dolnego cienia

Kolejna kwestia związana z formacją młota jest jeszcze bardziej ciekawa. Z wszystkich układów młota, które zostały zanegowane, aż 62% doprowadziło do ruchu spadkowego już na kolejnej świecy. Można tutaj zacytować SUN TZU

Od strony psychologicznej tak ruch jest całkowicie zrozumiały. Formacja młota jest niezwykle często zauważana i niezwykle często w silniejszych trendach inwestorzy chcą złapać oddech na praktycznie każdym sensownym elemencie. Teoretycznie „młot” nadaje się do tego doskonale.

FORMACJE SPADKOWE

Kolejny element 762 %
Minimum 531 69,7%
Brak minimum 231 30,3%

Teraz jednak wyobraźmy sobie emocje inwestorów, kiedy „coś zaczyna iść nie tak”. Najpierw optymizm po powstaniu elementu młota nie za bardzo powoduje ruch na długich pozycjach, przy pierwszym osuwaniu wątpliwości narastają, zaraz później wchodzą do gry stopy z pozycji zajmowanej na zamknięciu poprzedniego elementu świecowego, a w rejonie dolnego cienia rozczarowanie jest na tyle duże, iż ciężko pozostać z pozycjami. To natomiast doprowadza do końcowego wyrzucenia i zejścia na nowe minima. Ileż razy w tym momencie słyszymy „tego śmiecia to już nikt nie chce” lub podobne określenia okraszone mocniejszymi przymiotnikami.

W efekcie powstaje nam sytuacja taka, jak zaprezentowana poniżej

Czy teoria może mieć racje?

Od razu odpowiemy- może. Problem tylko w tym, iż musimy do formacji odwrócenia podejść w zupełnie inny sposób.

Jeżeli do identyfikacji formacji dodamy element historyczny to nabiera ona zupełnie innego znaczenia. Założeniem jest, iż cofamy się do 300 elementów świecowych wstecz. Jeżeli znajdujemy tam wsparcie wyższego rzędu (nie będziemy tutaj już prezentować formuły matematycznej) lub jakąkolwiek inną formacje świecową to obecny element świecowy określamy mianem „techniczny”. W każdym innym przypadku jest to element „emocjonalny”

Z powyższego akapitu wynika, iż nigdy do statystki „techniczny” nie wejdą elementy, które powstają podczas kształtowania się pierwszej fali spadkowej w historii danego instrumentu

Poniższa statystyka pokazuje także, iż formacji „technicznych” jest zdecydowanie mniej od „emocjonalnych”. Każdy inwestor obecny dłużej na rynku może spokojnie to wytłumaczyć, chociażby presją medialną lub siłowym szukaniu stref wyprzedania. Emocje w trendach, szczególnie spadkowych, są zawsze niezwykle silne.

FORMACJE TECHNICZNE MLOT

MOMENT POWSTANIA 1286 %
EMOCJONALNE 831 64,6%
TECHNICZNE 455 35,4%

Skuteczność elementu „technicznego”

Jak za dotknięciem magicznej różdżki widzimy, iż skuteczność odwrócenia trendu na podstawie elementu świecowego ukrytego pod nazwą „Techniczny” jest już całkowicie odmienna od tej zaprezentowanej wyżej.

FORMACJE TECHNICZNE MLOT SKUTECZNOŚĆ

TECHNICZNE 455 %
KONTYNUACJA 127 28%
ODWROCENIE 328 72%

Dodatkowo jeszcze jeden niezwykle interesujący fakt. Ryzyko sytuacji zakrycia dolnego cienia znacząco spada w porównaniu do wszystkich układów młota. Możemy więc w tej sytuacji czuć się w miarę komfortowo.

FORMACJE TECHNICZNE MLOT ZALAMANIE

Kolejny element 127 %
MINIMA 29 22,8%
BRAK MINIMÓW 98 77,2%

PODSUMOWANIE

Jakie wnioski płyną z badania formacji młota. Pierwsze jest dosyć szokujące. Jeżeli nie znajdujemy technicznego powodu zaistnienia powstania takiej formacji w układach historycznych, pozycję krótką powinniśmy zwiększać, zamiast ją zamykać/otwierać odwrotną. Jest to sytuacja zresztą dosyć komfortowa, ponieważ przeważnie w zamian dostajemy dosyć duże możliwości wolumenowe do powiększenia pozycji krótkiej, wszak „tłum” przekonany jest o skuteczności elementu świecowego

Nagroda za proces gry pod prąd (ale tylko lokalnie, bo przecież główny trend jest jeden) powinna przyjść już na kolejnym elemencie świecowym. Nawet jeżeli nie, to i tak powinniśmy dosyć szybko doczekać się zejścia poniżej dolnego ograniczenia cienia

Zupełnie inna bajka, kiedy znajdujemy sens powstania układu młota w aspekcie historycznym. Tutaj nie ma siły, musimy uczestniczyć w ogólnym procesie zamykania pozycji krótkiej licząc jednocześnie, iż ewentualna pozycja długa da nam w krótkim okresie czasu profit. Pod względem statystycznym są to oczekiwania niezwykle mocno ugruntowane. Do tego, tylko w kilkunastu przypadkach, przez ponad 30lat na wszystkich dużych rynkach akcyjnych, taka strategia okazała się mocnym niewypałem.

W najbliższych tygodniach, miesiącach zajmiemy się kolejnymi formacjami świecowymi.

Pozostałe materiały edukacyjne w sekcji EDUKACJA